Category Archives: Buenaventura

sofia

Buenaventura – ostatnia balanga na statku.

Chciałem opisać walkę dzielnych marynarzy filipińskich o stare prawa. Prawa do zabawy,  stoczenia się moralnego i odreagowania nienormalnej samotności.  Tego, że można było być przynajmniej kuszonym obecnością kobiet na statku. Że miało się czas na wyjście na ląd. Pozwiedzać, napić się piwa, podupczyć, czy też

hamak-gustave-courbet-hispanicopl

Cała prawda o marynarskim życiu – początek wstępu.

Jak wiadomo marynarz żyje w dwóch kontrastowych środowiskach: na statku pracuje i zarabia pieniądze, a w domu, na lądzie wypoczywa i wydaje szmal. Na statku ma złote życie: 1. Na morzu będąc śpiewa szanty, pije rum, a gdy słońce chowa się za horyzontem, to rzuca kotwicę

zgrab

Gorąca Jamajka – Port Esquivel.

Chrzanić chronologię. Postanowiłem skoczyć o kilka miesięcy, gdy po wyleczeniu i rehabilitacji złamanej nogi  wróciłem na statek. Dopłynęliśmy do USA i rzuciliśmy kotwicę na Mississippi River, ale w jakim celu? Z pewnością mieliśmy coś wyładować lub załadować, albo też wykonać obydwie czynności. Przez kilka lat miałem

jaguar

Salvador – kusicielki z dżungli

Postój na redzie przeciągał się. Mieliśmy 6 dni na przekazanie obowiązków, ale już drugiego dnia więcej gadaliśmy o głupotach niż o pracy. W porównaniu do mojego poprzedniego statku ten miał 4 razy więcej ładowni, 24 400 DWT, 4 dźwigi i mógł zabrać 6 – 7

Edytuj wpis ‹ Pod fale — WordPress

1977 – Odessa, Jałta – rejs przyjaźni – część III

  Zacumowaliśmy w Jałcie przy promenadzie pełnej turystów. Statek został otwarty do zwiedzania, a my robiliśmy za przewodników. Nie muszę dodawać, że chętnie dzieliliśmy się swoją marynarską wiedzą z nastoletnimi turystkami. Jako dżentelmeni puszczaliśmy je przodem i patrzyliśmy z troską, jak w swoich miniówkach wspinają

szampan_6

1977 – Odessa, Jałta – rejs przyjaźni – część II.

Kapitan Gorządek walczył, żeby nie rozbić statku (płynącego z prędkością pół wstecz) o falochron . Niespodziewanie na pokładzie pojawił się 2 mechanik (pseudo Słodziutki) bardzo  zadowolony z wykonanych manewrów. Wszyscy czekali na straszliwy ryk Kapitana i potok bluzgów spadających na Sloodziutkiego, który z głupim uśmiechem spoglądał na

796px-Chrzest_morski_8

1980 (Neofita) – Chrzest równikowy – 1984 (Lucyfer)

                  Tradycja  w narodzie upada . Mija już 30 lat od ostatniego chrztu równikowego, w którym miałem przyjemność uczestniczyć. Choć w 1980 roku, na statku PLO „Mieszko I”, byłem neofitą i miałem prawo bierne, czyli miałem prawo być bitym,

portofsantamarta

Santa Marta rok 1980 – stan wojenny.

W 1980 roku około 1600 (czyli o godzinie czwartej po południu) drobnicowiec PLO zawinął do portu Santa Marta w Kolumbii ze skromnym ładunkiem kilkuset ton drobnicy, czyli różnego badziewia. Wyładunek miał trwać maksymalnie kilkanaście godzin. Ku rozczarowaniu załogi okazało się, że nie będzie przepustek i

Streetball_Girls_from_Brazil

Santos 1981-brazylijskie dziewczyny.

W necie przeczytałem wiadomość o marynarzu, bodajże z Egiptu, który zaginął w Gdyni. Wróciły wspomnienia z roku 1981, gdy statkiem PLO staliśmy 10 dni w porcie Santos w Brazylii, ładując kawę. Do bramy było około 30 metrów, a za bramą zaczynała się ulica Świętojańska. Nazwana tak przez Polaków,