Tag Archives: śmierć

1. 1977 05 - Dar Pomorza

Marynarzu, Ty jesteś mój!

Jednym z pierwszych czytelników mojego bloga był Paweł – kolega ze studiów na WSM i szlafkumpel z akademika, którego nie widziałem ponad 30 lat. Zamieszczał pochlebne komentarze, które mile łechtały moją próżność: „piłem dziś wino z przyjaciółmi i czytałem Twoje wspomnienia. Były przyjete antuzjastycznie. Przed

suseł

Zalety bycia hipochondrykiem – Filozofa targowania.

Przez całe życie oddzielałem pracę na statku od życia prywatnego. Na statku mogłem budować zdania i porozumiewać się z kolegami używając głównie słów uznawanych za obelżywe. W domu, na urlopie,  zapominałem, że takie przekleństwa istnieją. Zdarzało się, że na statku byłem jedynym Polakiem, więc posługiwałem