Tag Archives: obliczenia

sofia

Buenaventura – ostatnia balanga na statku.

Chciałem opisać walkę dzielnych marynarzy filipińskich o stare prawa. Prawa do zabawy,  stoczenia się moralnego i odreagowania nienormalnej samotności.  Tego, że można było być przynajmniej kuszonym obecnością kobiet na statku. Że miało się czas na wyjście na ląd. Pozwiedzać, napić się piwa, podupczyć, czy też

ksiazki_1376

„Bolek G” – 7 miesięcy na „kapciu”- dzieła zebrane :)

CZĘŚĆ I  – DEPORTACJA. Przez kilka ostatnich lat ubiegłego wieku z sukcesem testowałem prosty sposób na podwyżkę pensji. Aplikacje, dokumenty miałem złożone w prawie 20 agencjach pośredniczących w zatrudnieniu marynarzy. Po powrocie z kontraktu, po dwóch, trzech miesiącach odpoczynku puszczałem informację, że jestem chętny do

zima_1979

I część rozrośniętej dygresji do Gdynia – moje miasto?

Tu muszę zrobić ( napisałem początkowo małą, ale zaczęła żyć własnym życiem i strasznie się rozrosła) dygresję. Wiosną 1986 roku pracowałem jako oficer wachtowy pokładowy, ale pensje i dodatek dostawałem jak asystent pokładowy, czyli stawki były niskie. Mimo wniosków awansowych, które dostawałem na statkach, armator