Tag Archives: Aviva

wstyd

Kultura języka.

  Ze wstydem przyznaję, że za młodu strasznie bluzgałem. Na usprawiedliwienie dodam, że robiłem to tylko w męskim towarzystwie. Potrafiłem wyrazić całą, bogatą gamę odczuć, potrzeb, wrażeń itp. tylko przy pomocy słów powszechnie uważanych za obelżywe. Natomiast, gdy w towarzystwie pojawiała się kobieta, to stawałem się

suseł

Zalety bycia hipochondrykiem – Filozofa targowania.

Przez całe życie oddzielałem pracę na statku od życia prywatnego. Na statku mogłem budować zdania i porozumiewać się z kolegami używając głównie słów uznawanych za obelżywe. W domu, na urlopie,  zapominałem, że takie przekleństwa istnieją. Zdarzało się, że na statku byłem jedynym Polakiem, więc posługiwałem