Podstępna wena, czyli która muza jest opiekunką blogerów.

640px-Clio_Pio-Clementino_Inv291

Zapisałem na kartce papieru pomysł na następny post: „ISPS!-filmy” i, dumny ze sporządzenia tak szczegółowych notatek,  spokojnie czekałem na nadejście weny.

Odkurzyłem salon, wstawiłem pranie i czekam, czekam…, dopełniłem zmywarkę do naczyń i włączyłem – zero reakcji.

Zrobiłem zakupy, przygotowałem obiad i nakarmiłem kotkę – Lalkę.

Poniżej salon z Lalką (prawy, dolny róg –  miejsce, gdzie piszę).DCIM100GOPRO

Syn wrócił z pracy, zjedliśmy obiad i już szykowałem się do poobiedniej drzemki, gdy nadeszła ona – długo wyczekiwana i złośliwa (jest przecież rodzaju żeńskiego) – wena. Szybko siadłem do laptopa. Moje palce  pieściły klawiaturę Qosmio z biegłością i kunsztem Piotra Palecznego. Pisałem szybko i równie szybko decydowałem, w którym kierunku ma iść moja narracja. Uff! Skończyłem. Jak zwykle sprawdziłem błędy (ogonki przy ą, ę i ortograficzne).  Wszystko w porządku. Klikam w opublikuj. I post, który znacie pod tytułem: „W poszukiwaniu dna – „Plaga podziemnych pająków”” ujrzał światło dzienne. Teraz tylko pozostaje czekanie na reakcję, czyli nadzieja, że ktokolwiek to przeczyta.

Mineły 24 godziny. Na czacie przyjaciółka wytykała mi błędy (ogonki przy ą, ę i ortograficzne), gdy nagle dotarło do mnie, że post miał być o czymś zupełnie innym. A po następnych kilku minutach zauważyłem pół metra od siebie kartkę z: „ISPS!-filmy”. Jak do tego moglo dojść? Znalazłem winną. To podstępna wena zmieniła niezauważalnie kierunek mojego pisania. Ale gdzie była muza blogerów, która powinna się mną opiekować? I już chciałem ją ochrzanić , gdy zdałem sobie sprawę, że nie znam jej imienia.

Proszę więc o pomoc. Poszukuję czujnej, sumiennej, pracującej też w weekendy muzy blogerów – od zaraz.

A post o: „ISPS!-filmy” powstanie wtedy, gdy cholerę znajdę.

2 thoughts on “Podstępna wena, czyli która muza jest opiekunką blogerów.”

  1. laik says:

    Niestety, tak jest z muzami nie tylko blogerów. Przychodzą nagle i nagle odchodzą, nie bacząc na skutki swojej bytności. :) Niektórzy Artyści w związku z tym nie zajmują się niczym innym, tylko czekają cierpliwie na nadejście tejże. Czasami bardzo długo. Czasami nieskończenie… :)

  2. Mróz says:

    Może żona ma Ci pomoże. Pisze wiersze i oboje (ona bardziej) jesteśmy pasjonacikami (malutkimi pasjanatami) aviacji.
    http://www.annamroz.net/ lub szukaj na Facebooku https://pl-pl.facebook.com/annamagdalena.mroz
    pm

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>