Początki.

Ratunku, ratunku toniemy! – Początek książki, którą zacząłem pisać w pierwszych klasach podstawówki. Nie miałem wtedy pojęcia, że skończę jako marynarz, tym bardziej instruktor zawodu.1896834_1571504613133547_5962851656667968113_n

 

Org wbił jajka na patelnię, zamieszał i odruchowo poszukał solniczki. Była pusta! Podrapał się po głowie, pomyślał chwilę i uśmiechnął się radośnie. Następnie sięgnął pod pachę. A tam odnalazł swój wysuszony pot, który zdążył skrystalizować się w postaci soli. Zgarnął szczyptę, dodał do jaj i smażył dalej. - To kawałek mojego wypracowania z polskiego w klasie V. Pani polonistka postawiła mi pałę, choć nie wiem dlaczego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>