Kocie uzależnienie.

Skan_20160713 (4) (1)Kotka 3 dzień na wakacjach, a ja wciąż:
1.Rano wychodząc z sypialni zamykam drzwi, żeby nie wsmyrgnęła się na łóżko lub do szafy.
2. W korytarzu rzucam okiem, czy już pora wymienić piasek w kuwecie.
3. Wchodząc do kuchni sprawdzam, czy jest kocie żarcie i woda w miskach.
4. Chodząc stawiam ostrożne kroki, żeby jej nie kopnąć, gdy znienacka przeleci.
5. Zamykam dużą łazienkę i nie zostawiam ciuchów na wierzchu, żeby nie zostawiła kłaków na czystych, wypranych rzeczach.
6. Chciałem jechać do Riviery, ale w porę przypomniałem sobie, że mam jeszcze żwirek, no a w dodatku nie mam samochodu.
7. W Almie odruchowo sprawdziłem półki z kocim żarciem.
8. Wracając do domu ostrożnie otwierałem drzwi, żeby koty czekającej za nimi nie uderzyć.
9. I znowu odruchowe zerknięcie na kuwetę i miski.
10. Buty stawiam na szafce, żeby ich, z zemsty za samotność, nie obsikała.
11.Ciuchy zrzucam w zamkniętej sypialni.
12. Zaczął padać deszcz, a ja chciałem sprawdzać, czy kota śpi na antresoli, czy moknie na dachu i zaraz przyleci z wrzaskiem, a okno zamknięte.
Jednym słowem horror. Chyba z żoną było łatwiej?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>