Category Archives: Bez kategorii

atei

Niezbadane wyroki…

Handel walutą kwitł. Miliony marek przechodziły z rąk do rąk. Przynajmniej ja stawiałem na marki. Koledzy obstawiali inne waluty, więc jako monopolista na rynku marki miałem mocną pozycję przetargową. Już pół tornistra wypełniały schludnie ułożone paczki banknotów. Załamanie hossy i totalne bankructwo nastąpiło podczas sesji

kobieta-kapitan

Kapitan kobieta – pierwsze spotkanie.

Już początek kontraktu zwiastował ciekawe przeżycia. Drogą lotniczą dotarłem do Ipswich w Wielkiej Brytanii. Statek – masowiec 24000 DWT wciąż stał na redzie i noc miałem spędzić w hoteliku. A tam „miła” niespodzianka. Armator zadbał żebym nie czuł się samotny i umieścił mnie w jednym

18853314-3d-mężczyzna-siedzi-na-czerwonym-znakiem-zapytania-na-białym-tle

Bzdury, spam.

Usunąłem własnie kilkadziesiąt spamów. Były w większości po angielsku, choć część zawierała kilka liter, więc może była po polsku ?:) Ale rozbroił mnie spam o treści: ” Bieżący wpis uwidocznił mi, iż takie zachowanie jest niesłychanie prawdziwe.” Co autor chciał powiedzieć?

9edb473848_ja_jestem_cwaniak

PiS, a Amber Gold.

Pamiętam swoją reakcję na reklamy Amber Gold. Podobna była na propozycje Grobelnego, czy mieszkaniowe różnych developerów na początku III RP, a także cudowne diety: jak schudnąć 30 kg w 30 dni. Były to oferty dla debili. Już myślałem, że nic nie przebije głupoty ludzi, którzy z

fani-stipkovic-khongboon-15

Rozterka.

Na wstępie wyjaśnienie zdjęcia. Na guglu wpisałem: fani + grafika i to była pierwsza grafika Po dłuższej przerwie odwiedziłem „Pod fale” i zaskoczyły mnie liczne wiadomości od fanów. Mimo braku nowych wpisów ilość wiadomości nie maleje. Słowa zachwytu nad moją twórczością mieszają się z pytaniami

gyrocompass

Nieudana promocja firmy Raytheon Anschütz GmbH.

Jak drobne wydarzenia wpływają na życie oraz postrzeganie ludzi i świata. W telewizji oglądałem zawody biathlonowe i zauważyłem reklamę firmy „Anschutz”. Nagle wróciło wspomnienie z roku 1979, gdy odbywałem rejs szkoleniowy na „Horyzoncie”. Płynęliśmy z Gdyni do portu Aarhus w Danii, ale zatrzymało nas pole

No Thumbnail

Podziwiam

Podziwiam blogerów, którzy odnieśli sukces. Mnie dawno temu zniechęciła ilość spamu. Choć kilka, a może nawet kilkadziesiąt wiadomości mobilizowało mnie do pisania. Obiecuję, że temat kobiet na statku w końcu zmogę i opiszę

FemalePirate

Kobiety na statku – garść wspomnień.

Przez dłuższy czas nie pisałem, bo straciłem chęć, a dodatkowo byłem w warmińskiej głuszy bez dostępu do internetu. W końcu sierpnia, po powrocie, natknąłem się na profilu dawnej znajomej (wirtualnej) z pracy na tekst: http://www.marineinsight.com/marine/life-at-sea/woman-seafarer-ship-challenges/ I postanowiłem spisać swoje wspomnienia związane z kobietami na statku. Kobiety